Ania

 

Ostatnie zdjęcie niedzielnego przedpołudnia.

Na ten dzień przewidziałem przede wszystkim zdjęcia własnoręcznie prawie zrobionym dużym formatem. Prawie – bo nie ma jeszcze wszystkich mechanizmów do ostrzenia (blokada ostrości to ścisk stolarski 🙂 Dla pewności powtórzyłem ujęcia starym, sprawdzonym Pentaxem 67II. I bardzo dobrze, że powtórzyłem.

Bielsko-Biała Górne

 

Nieczynny przystanek PKP Bielsko-Biała Górne. Wsiadałem/wysiadałem na nim przez 3 lata. Okazało się, że z/do Skoczowa jest 19km, a do B-B Głowna 23km – czyli inna taryfa, a z przystanku do szkoły odległość podobna. Rodzice przez 5 lat sponsorowali dojazd droższy. Dzięki temu odkryciu za zaoszczędzone pieniądze mogłem sobie kupować wiele bardzo ważnych rzeczy.

Powiększenie negatywu na papierze akwarelowym z naniesioną emulsją fotograficzną.